Hanoi, miasto stołeczne. Zaczęło się w piątek 31 października. Deszcz padał I padał. Cały dzień, całą noc. I w sobotę też padał. Obfity deszcz. Potop z samej deszczówki. Największy od 35 lat. Gdzieniegdzie poziom wody sięga metr. Już czwarty dzień w wodzie. Hà Nội zamienia się w Hà Lội, czyli Hà Brodzący (w wodzie).  Zdjęcia pochodzą z prasy krajowej, ze stronny
http://vietnamnet.vn/
http://vnexpress.net/Vietnam/Home/

(CZEŚĆ I: PANORAMA POTOPU w Hanoi )


 
Lektyka! Starsza pani sie uśmiecha i korzysta ze swojego prawa,ze  jest się starym...

 
 

 
 Mijamy sklep z kiełbasami niemieckimi. Czy Hanoiczycy doczekają kiełbasy polskiej?

 
 Taksówkarz i jego luksusowy pojazd

 
 Flisak i jego rodzina

 
 Na zakupy (do hipermarketu BigC!)

 
 

 
 Flisak -ogrodnik. Wiecie do czego słuza pien (a raczej łodygi) bananowca...

 
 Praca zbiorowa. Butle gazowe, puste owszem!